Stan świata, vol. 33 (Kiedy nas nie było)
Kiedy nas nie było zdarzyło się parę ciekawych rzeczy. Większością z nich nie będziemy się zajmować. 1. Koniaczek już się w lodóweczce chłodzi W atmosferze podgrzanej do czerwoności przez sylwestrowe imprezy na otwartym powietrzu życzyliście sobie wszystkiego najlepszego i wznieśliście toast jakimś winem z bąbelkami. Istnieje prawdopodobieństwo graniczące z pewnością, że nie był to szampan – szampanem jest tylko wino musujące wytworzone z gron rosnących w regionie Szampanii. Bo na szampana nas, Europejczyków, już …